Strona G?ówna arrow News arrow Jak zosta?em przest?pc?.
SKLEP
Jak zosta?em przest?pc?. | Drukuj |  Email
  Quady wpisa?y si? na sta?e w polsk? rzeczywisto??, przesta?y by? traktowane jak dziwol?gi z weso?ego miasteczka, na których za 5 z?otych mo?na zrobi? dwie rundki po placyku. Jestem przekonany, ?e cz?owiek w kasku i buzerze na czteroko?owcu nie kojarzy si? ju? z marsjaninem. Pytacie sk?d ta pewno??, sk?d wiem, ?e quady wreszcie maj? miejsce w ?wiadomo?ci rodaków?
    
Otó? jest taki wska?nik w polskiej mentalno?ci narodowej pokazuj?cy bezb??dnie, ?e co? przesta?o by? oboj?tne, a zacz??o zajmowa? cz??? my?li i kierowa? post?powaniem niektórych „?yczliwych i prawych obywateli”. Po prostu quady zacz??y przeszkadza?.
Jest u nas tak, ?e je?eli co? ma charakter ciekawostki, jest traktowane z lito?ciwym pob?a?aniem z jakim tak zwani „normalni” ludzie odnosz? si? do nieszkodliwych dziwaków. Kiedy tolerancja dla zjawiska zaczyna zanika? i przeradza si? we wrogo?? w stosunku do odmie?ców to znaczy, ?e spo?ecze?stwo dostrzeg?o istnienie danego faktu. Wówczas natychmiast znajduj? si? tacy, którym nowo?? odbiera sens egzystencji i ci w?a?nie ruszaj? do boju buduj?c front sprzeciwu..
Zjawisko to narasta z ka?dym dniem, co i rusz media donosz? o dewastowanej przyrodzie, o tym ?e praworz?dni obywatele s? terroryzowani przez zwyrodnialców na quadach grasuj?cych po osiedlowych blokowiskach. Policja i stra? le?na dzielnie walczy w obronie masakrowanej natury ale wobec si?y najazdu quadowej hordy jest bezradna. Problem sta? si? na tyle du?y, ?e w spraw? w??czyli si? ojcowie narodu, nasi politycy. Ci wybitni m??owie podeszli do sprawy z w?a?ciw? sobie finezj? oraz polotem i wymy?lili prawo jazdy na quada.

Oh jak?e pi?kne i spokojne by?o moje ?ycie jaszcze kilka lat temu. Siedzia? sobie cz?owiek w fotelu, popija? piwko, prze??cza? kana?y w TV, a to na mecz popatrzy?, a to 739 odcinek serialu zobaczy? i si? wzruszy? losem bohatera. Moja kablówka ma 85 kana?ów wi?c naprawd? by?o co robi?, ehhh stare dzieje!
Nie wiem doprawdy, co mnie podkusi?o, ?e to zrobi?em, ?e wzi??em od?o?one na czarn? godzin? oszcz?dno?ci i kupi?em besti?, oj zna? w tym wszystkim czarcie podszepty, teraz to wiem.
Ale to dopiero pocz?tek ci?gu wydarze? które przyczyni?y si? do mego upadku i sprawi?y, ?e z normalnego cz?owieka sta?em si? wrogiem publicznym i wielokrotnym przest?pc?.
Sprawy zabrn??y juz za daleko, musz? si? wreszcie do tego przyzna?, zrzuci? z siebie ten ci??ar, tu i teraz. Otó? pope?ni?em zbrodni?, którego? dnia wjecha?em quadem do lasu.
Wiem, wiem zas?uguj? na pot?pienie i nic mnie nie usprawiedliwia. Podczas bez ma?a dwuletniej bandziorski skrzywdzi?em wielu ludzi przeje?d?aj?c obok nich. Jestem przekonany, ?e opony mojego potwora zak?óci?y egzystencj? niejednego ?uka, zm?ci?y kijankom wod? w niejednej ka?u?y. Dopuszczam nawet my?l, ?e o zgrozo, pokraczne zderzaki mog?y z?ama? jak?? ga??zk?, a wyziewy z obmierz?ej rury wydechowej z pewno?ci? s? powodem zmian klimatycznych. Nawet boj? si? pisa? o tym co jeszcze mog?em przewini?, a przecie? takich jak ja jest wi?cej. Masakra!
Na szcz??cie dla planety i dobra ludzko?ci znale?li si? herosi, którzy nie wystraszyli si? z?a na czterech ko?ach i postanowili walczy?. Tym w?a?nie bezimiennym bohaterom chcia?bym niniejszym tekstem z?o?y? ho?d i podzi?kowa? za jak?e s?uszne i prawomy?lne t?pienie zjawiska quadziarstwa rozlewaj?cego si? niczym zaraza po polskiej krainie.
Pragn? wyrazi? wdzi?czno?? dla mieszka?ców wioski, którzy obrzucili kamieniami mojego koleg? przeje?d?aj?cego publiczn? drog? opodal ich gospodarstwa. Niestety mia? kask wi?c nie bola?o go wystarczaj?co i pewnie niedostatecznie zrozumia? swoje winy. Có? pech, ale nast?pnym razem, kto wie?
Mój bezgraniczny podziw budzi heroizm m??czyzny, który na torze quadowym zakopywa? betonowe fragmenty stropu z wystaj?cymi z ziemi pr?tami zbrojeniowymi. Wyobra?cie sobie jak?e sprawiedliwym zado??uczynieniem krzywd by?oby wjechanie rozp?dzonego quada na tak? przeszkod?. Niestety pana zdemaskowano i ta przemy?lana akcja zosta?a udaremniona.
To si? nazywa bezinteresowne po?wi?cenie dla ogó?u, wielki szacunek!
W tej szlachetnej walce z quadami nie do przecenienia jest rola massmediów, które jak?e s?usznie demaskuj? wybryki ?obuzów donosz?c o spustoszeniu jakie czterokó?ki czyni? w biotopie, a to ?e czasami myl? quady z motocyklami czy samochodami jest kompletnie bez znaczenia bo i tak racja jest po ich stronie.
Wielkie dzi?ki nale?? si? równie? tym bezimiennym, schowanym za nickami uczestnikom dyskusji na forach internetowych, którzy mobilizuj? naród do walki poprzez dzielenie si? swoimi ideami zmierzaj?cymi do wytrzebienia plagi quadingu. Ile? geniuszu jest w pomy?le rozwieszania linek pomi?dzy drzewami lub kopania rowów w poprzek le?nych ?cie?ek tak ulubionych przez quadowców. No pomy?lcie tylko, co za widok, z?oczy?ca ?ci?gni?ty z maszyny i w dodatku bez g?owy, boki mo?na zrywa? ze ?miechu.
Jaki? niewyobra?alny bezmiar cierpienia znosi mój znajomy, posiadacz dzia?ki niedaleko drogi któr? co jaki? czas podró?uj? szale?cy na quadach. Ten nieszcz?sny cz?owiek przynajmniej raz w tygodniu przez jakie? 20 sekund jest katowany rykiem silników nic zatem dziwnego, ?e b?d?c u kresu wytrzyma?o?ci zaprzysi?g? zemst? swoim prze?ladowcom. Zobaczycie, nadejdzie taki dzie?, ?e na drodze rozsypie gwo?dzie, aby sprawiedliwo?ci sta?o si? zado??.
OK, ul?y?o mi! Koniec z sarkazmem, spróbuj? dobra? si? do sedna.

By? mo?e niektórzy czytelnicy potraktowali ten tekst jako prowokacj?, by? mo?e inni znale?li w nim nut? skargi, a jeszcze kolejni nie?le si? podczas lektury ubawili. Ka?dy ma prawo do w?asnej interpretacji ale tak naprawd? poprzez niniejszy artyku? pragn? odnie?? si? do problemu postrzegania subkultury quadowej przez reszt? spo?ecze?stwa. Niestety wizerunek ten zdaje si? ewoluowa? w stron? niekonieczne po??dan? przez entuzjastów tego sposobu rekreacji. Co zatem jest tego przyczyn?, kto jest winny, czy to quadowcy s? tak z?o?liwi
i zdeprawowani, czy to zawistni ludzie nies?usznie si? ich czepiaj??
Jestem ju? starym cz?owiekiem i do?wiadczenie ?yciowe mówi mi, ?e prawda jak zwykle le?y po ?rodku.
Przytoczone powy?ej przyk?ady zachowa? s? niestety prawdziwe, mo?na je mno?y? i dla pasjonatów quadingu s? one smutn? codzienno?ci?. Z drugiej jednak strony trudno dziwi? si? ludziom maj?cym pretensj? do szale?ców popisuj?cych si? brawurow? jazd? na pla?y pomi?dzy bawi?cymi si? w piasku dzieciakami. Wyobra?am sobie gniew gospodyni, która w upalny dzie? wywiesi?a pranie na tarasie i musia?a je wyrzuci? po tym jak tuman kurzu wzniecony przez p?dz?ce quady pokry? je czarnym py?em. Wielokrotnie te? s?ysza?em o osobnikach odwiedzaj?cych na swych czteroko?owych maszynach rezerwaty przyrody i tereny parków narodowych, to druga, równie? prawdziwa strona medalu.
Czy zatem mo?na oddawa? si? pasji jazdy w terenie bez nara?ania na dyskomfort innych i przy poszanowaniu natury?
Szukaj?c odpowiedzi na postawione pytanie na wst?pie pragn? zaznaczy?, ?e sytuacje takie jak jazda po pla?y wype?nionej lud?mi, jazda po chodniku czy terenach przeznaczonych do rekreacji pieszej i rowerowej s? g??boko naganne wr?cz oburzaj?ce. Ka?dy rozs?dny i odpowiedzialny u?ytkownik quada to wie i nigdy nie pozwala sobie na takie wyczyny. Niestety zawsze jest tak, ?e jeden pozbawiony rozumu szaleniec kreuje opini? o ca?ym ?rodowisku. Tak ju? by?o wielokrotnie i pewnie b?dzie jeszcze nie raz. Có? mamy demokracj? i wolny rynek tote? quady s? pojazdami dost?pnymi powszechnie tak?e dla tych, którzy za nic maj? wspó?obywateli i przyrod?. Zachowania posiadaczy quadów s? wynikiem wpojonego im systemu warto?ci, kultury osobistej i mentalno?ci, czyli „czego Ja? si? nie nauczy? tego Jan nie b?dzie umia?”. Dlatego wszelkiego rodzaju sankcje, zakazy po?cigi itp. nie rozwi??? problemu, podobnie jak nie mo?na rozwi?za? problemu pijanych kierowców, wszystko zale?y od ludzi. S? tacy, których zakazy i ograniczenia wr?cz motywuj? do ich ?amania, a spo?eczne pot?pienie dodaje im jeszcze dodatkowej satysfakcji, ale to naprawd? margines, taka ?y?ka dziegciu w beczce miodu.
Znam ?rodowisko quadowe i wiem, co pisz?. Jestem przekonany, ?e tak jak w?ród quadowców olbrzymia wi?kszo?? to przyzwoici szanuj?cy prawo i przyrod? obywatele, tak i po?ród reszty spo?ecze?stwa fanatyczni pogromcy quadowego z?a to zaledwie jednostki.
K?opoty i nieporozumienia powstaj? wtedy kiedy ci nieodpowiedzialni trafiaj? na tych z?o?liwych.
Razem z kolegami podró?ujemy quadami po okolicznych bezdro?ach i naprawd? bardzo sporadycznie dotyka?y nas jakie? nieprzyjemno?ci z tego tytu?u. Spotykani po drodze ludzie z regu?y przychylnie odnosz? si? do naszej grupy, rozmawiaj?, robi? zdj?cia, zadaj? pytania.
Nikt nie zg?asza pretensji, ?e kolumna quadów powoli i ostro?nie przeje?d?a ko?o jego posesji lub poln? drog? obok jego pola. Oczywi?cie, ?e na przyjazne traktowanie trzeba sobie zas?u?y?, ale to nie jest takie trudne wystarczy zwolni? ?eby silnik pracowa? ciszej, ?eby si? nie kurzy?o, ?eby nie wystraszy? niemowlaka w wózku i pieska na smyczy, trzeba pomacha? do dzieciaków pozdrowi? rowerzystów i przepu?ci? furmank?, a wszystko b?dzie dobrze i nikt nie b?dzie si? skar?y? do gazet. Tak jak pisa?em wszystko zale?y od ludzi i ich podej?cia do problemu.
Prawdziwi mi?o?nicy czteroko?owców szanuj? innych u?ytkowników ?wiata, a w tym co robi? przestrzegaj? norm i zasad pozwalaj?cych na bezkolizyjne funkcjonowanie w spo?ecze?stwie.
Pasjonaci ATV stworzyli nawet co? takiego jak „Kodeks Quadowca” formalizuj?cy te regu?y, chocia? wynikaj? one z ogólnie przyj?tych zasad dobrego wychowania i nie powinny by? obce ?adnemu cz?owiekowi.
Mam nadziej?, ?e w pewnym stopniu o?wietli?em problem z obu stron i teraz ocenie Pa?stwa pozostawiam wnioski, licz?c przy tym na zrozumienie niezr?cznej sytuacji w jakiej ca?a rzesza mi?o?ników off roadu jest stawiana prze kilku nieodpowiedzialnych i niewychowanych ?obuzów.
 
?ród?o: www.atvkielce.pl
  
» Brak komentarzy
Nie ma tu jeszcze komentarzy.
» Wyslij komentarz
Email (nie bedzie widoczny)
Nazwa
Tytul
Komentarz
 liczba znakow
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2012 Quady w najlepszym wydaniu ! ATVZONE.PL ! Portal miłośników czterokołowców
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.
Kopiowanie, powielanie, udostepnianie i publikowanie jakiejkolwiek czesci lub calosci zawartosci serwisu bez zgody wlasciciela serwisu jest zabronione.

Katalog Stron www Katalog Stron WWW Katalog Seo Katalog Stron katalog stron internetowych www Katalog SEO Quady,ATV,motocross